RSS
  1. Algorytmik
  2. Case studies
  3. Kot MAU na Warsaw STAGE: jak reklama 3D karmy dla kotów zrobiła 47 mln wyświetleń w trzy dni
Case studies/CASE STUDY

Kot MAU na Warsaw STAGE: jak reklama 3D karmy dla kotów zrobiła 47 mln wyświetleń w trzy dni

Karma dla kotów, nowy ekran przy Złotych Tarasach i tysiące nagrań przechodniów. Rozbieram, co wiadomo o kampanii MAU, skąd wzięło się 47 mln wyświetleń i czego marka nie pokazała.

Opublikowano
9 min czytania1711 słów
Kot 3D, który zrobił 47 mln wyświetleń - okładka tekstu
Ilustracja: Algorytmik
Spis treści
  1. Kontekst: nowy ekran 3D w centrum Warszawy
  2. Insight: ludzie filmują to, czego nie da się opisać słowami
  3. Kreacja i kanały
  4. Liczby kampanii: co zostało opublikowane
  5. Co zadziałało i dlaczego - moja analiza
  6. Krytyka: zaśmiecanie przestrzeni i energia
  7. Czego nie wiemy
  8. 5 lekcji do skopiowania

Na początku września 2026 roku w centrum Warszawy z narożnego ekranu „wyszedł" pręgowany kot. Po kilku dniach portale branżowe pisały o 47 mln wyświetleń w trzy dni, a pod nagraniami powtarzał się komentarz „mamy Tokio w domu". Przeczytałem wszystkie publikacje, które znalazłem o tej kampanii, i oddzieliłem w nich fakty od deklaracji operatora i od mojej interpretacji.

W skrócie

  • Reklama karmy MAU marki Dolina Noteci na ekranie Warsaw STAGE przy ul. Złotej 59 zebrała według przekazu operatora 47 mln wyświetleń i 500 tys. pozytywnych reakcji w trzy dni.
  • Te wyświetlenia to nagrania przechodniów i turystów w social mediach, nie zasięg płatnej emisji. Kampania żyła z treści tworzonych przez ludzi.
  • Ekran ma ponad 800 m² i trzy ściany, działa od lipca 2026. Kot był pierwszą dużą kampanią, o której szeroko pisano.
  • Nie znamy budżetu, czasu emisji, metody liczenia wyświetleń ani wpływu na sprzedaż. Marka nie opublikowała wyników.
  • Pojawiła się też krytyka: zaśmiecanie przestrzeni miejskiej i energochłonność ekranów.

Kontekst: nowy ekran 3D w centrum Warszawy

Warsaw STAGE to trójścienny ekran LED na budynku Skylight przy ul. Złotej 59, na rogu z ul. Emilii Plater, przy wejściu do Złotych Tarasów. Grupa Digital Network ogłosiła go 8 lipca 2026. Według operatora to ponad 800 m² powierzchni, blisko 1 000 kabinetów, 84 tony stali konstrukcji i ok. 10 km okablowania. Digital Network nazywa go największym ekranem 3D w Europie, większym od Piccadilly Lights w Londynie, ale nie podaje kryterium porównania.

Lokalizacja jest wybrana pod ruch: obok Dworca Centralnego, który według tego samego komunikatu obsługuje 20 mln pasażerów rocznie. W materiałach prasowych o kampanii występuje też Screen Network, spółka z portfela Digital Network.

MAU to marka karmy dla kotów z oferty firmy Dolina Noteci. Interia opisała reklamę jako pierwszą dużą kampanię na tym ekranie. Marketing przy Kawie podaje, że animacja 3D jest częścią szerszej kampanii MAU w telewizji, internecie i reklamie zewnętrznej. Celu kampanii, KPI ani budżetu marka nie opublikowała.

Insight: ludzie filmują to, czego nie da się opisać słowami

Tu zaczyna się moja interpretacja, nie dane. Reklama anamorficzna działa tylko z określonego punktu: z rogu ulicy kot wygląda na trójwymiarowego, z boku już nie. Najlepszym „ekranem" do oglądania tej iluzji jest więc kamera telefonu ustawiona w odpowiednim miejscu. To prawie zaproszenie do nagrywania.

Drugi element to gotowe skojarzenie. Gigantyczny kot 3D w tokijskiej dzielnicy Shinjuku był znanym wiralem, o czym przypominały relacje Super Expressu i Radia ESKA. Komentarz „mamy Tokio w domu", który cytowało Naszemiasto.pl, pokazuje, że odbiorcy od razu umieścili Warszawę w znanej opowieści. Moim zdaniem to dało nagraniom drugi powód do udostępnień: lokalną dumę.

Trzecia rzecz jest najprostsza. W reklamie karmy dla kotów bohaterem jest kot. Ktokolwiek udostępnia nagranie, pokazuje produkt marki w jego naturalnym kontekście, nawet jeśli logo nie jest głównym elementem kadru.

Kreacja i kanały

Koncepcję i realizację 3D przygotował zespół Maize z Bites Studio, a partnerem produkcyjnym był Bites Production Hub, który według Marketingu przy Kawie od lat współpracuje z Doliną Noteci. Scenariusz jest krótki: pręgowany kot pojawia się na ekranie, podchodzi do krawędzi narożnika i wygląda, jakby miał zeskoczyć na ulicę. Interia opisuje też moment, w którym kot wyciąga łapę w stronę przechodniów.

Kanały, które zadziałały, układają się w łańcuch:

  1. Płatna emisja na ekranie Warsaw STAGE.
  2. Nagrania przechodniów i turystów w social mediach.
  3. Udostępnienia instytucji - według Newsmax Polska z 8 września nagranie udostępnił na X oficjalny profil Warszawskiego Biura Turystyki.
  4. Media lokalne (ESKA, Naszemiasto.pl 7 września; Super Express 8 września) i ogólnopolskie (Interia).
  5. Media branżowe z liczbami od operatora: Marketing przy Kawie 10 września, aboutmarketing.pl 11 września.

Płatny był tylko pierwszy krok. Reszta to zasięg zarobiony. Jak takie nagrania rozchodzą się w feedach, opisałem w tekstach o algorytmie TikToka i algorytmie Instagrama.

Liczby kampanii: co zostało opublikowane

DaneWartośćŹródło
Wyświetlenia nagrań w social mediach47 mln w trzy dniMarketing przy Kawie, 10.09.2026; aboutmarketing.pl, 11.09.2026 (materiał prasowy operatora)
Pozytywne reakcje500 tys. w trzy dnijw.
Wyświetlenia w pierwszy weekend„kilkadziesiąt milionów"Bartosz Barański, dyrektor marketingu Digital Network, Interia
Powierzchnia ekranuponad 800 m²Digital Network, 8.07.2026
Kabinety LEDblisko 1 000Digital Network, 8.07.2026
Stal konstrukcji84 tDigital Network, 8.07.2026
Ruch na Dworcu Centralnym20 mln pasażerów rocznieDigital Network, 8.07.2026
Start ekranulipiec 2026Digital Network; Radio ESKA, 7.09.2026
Pierwsze relacje mediów o kocie7.09.2026Radio ESKA, Naszemiasto.pl

Z dwóch opublikowanych liczb wyliczyłem jeden wskaźnik: 500 tys. reakcji na 47 mln wyświetleń to ok. 1,1% reakcji na wyświetlenie. To moje przeliczenie, a nie dane operatora, i nie da się go porównać z ER pojedynczego konta, bo nie wiadomo, z ilu kont i platform pochodzą liczby.

Dla skali zestawiłem wynik kota z najmocniejszymi profilami marek na polskim Instagramie. Uwaga: to różne metryki. Kot to suma nagrań wielu osób z trzech dni, ranking Sotrendera to wyświetlenia rolek opublikowanych przez same marki przez cały sierpień.

Kot MAU (3 dni, nagrania internautów) a wyświetlenia rolek marek na Instagramie (sierpień 2026)Źródło: Marketing przy Kawie, 10.09.2026; Sotrender za Well.pl, 14.09.2026
Kot MAU na Warsaw STAGE, 3 dni
47 mln
chicacapl, sierpień
43,88 mln
Media Expert, sierpień
31,44 mln
Allegro, sierpień
27 mln

Co zadziałało i dlaczego - moja analiza

Ta część to moja opinia oparta na publicznych materiałach, a nie wynik badania.

  • Forma, którą trzeba nagrać, żeby opowiedzieć. Iluzja anamorficzna źle się opisuje, dobrze się filmuje. Reklama sama wytwarzała treść do social mediów.
  • Pierwszeństwo na nowym nośniku. Ekran działał od lipca, ale kot był pierwszą kampanią, o której pisały media. Nowość miejsca i nowość kreacji złożyły się w jeden temat.
  • Znany wzorzec, lokalna wersja. Skojarzenie z Shinjuku dało odbiorcom gotową ramę („Warszawa jak Tokio"), która sama napisała podpis do nagrania.
  • Bohater zgodny z kategorią. Kot w reklamie karmy dla kotów nie potrzebuje wyjaśnienia. To rzadkie w wiralach, gdzie często pamięta się żart, a nie markę.
  • Krótka, zamknięta akcja. Kot podchodzi, wychyla się, wyciąga łapę. Cała historia mieści się w kilkunastosekundowym nagraniu pionowym.

Krytyka: zaśmiecanie przestrzeni i energia

Nie wszyscy byli zachwyceni. Marketing przy Kawie odnotował zarzuty wizualnego zaśmiecania przestrzeni miejskiej i energochłonności dużych ekranów DOOH. Newsmax Polska cytował uwagi redakcji „Architektura-murator" o zaśmiecaniu przestrzeni publicznej reklamami LED. Naszemiasto.pl przypomniało za stowarzyszeniem Miasto Jest Nasze, że Warszawa nie ma obowiązującej uchwały krajobrazowej: uchwała z 2020 roku została unieważniona przez wojewodę, a nowe przepisy są w przygotowaniu.

Dla marek to realne ryzyko. Kolejne kampanie na tym samym nośniku nie dostaną już premii za nowość, a dyskusja o reklamach w centrum miasta może przykryć samą kreację.

Czego nie wiemy

Brakuje danych, które w normalnym case study byłyby najważniejsze:

  • Budżetu kampanii i ceny emisji. Digital Network nie publikuje cennika Warsaw STAGE. Komentarz internauty o „15 sekundach reklamy" z Newsmax Polska to nie jest dana od reklamodawcy.
  • Metody liczenia 47 mln wyświetleń. Nie wiadomo, kto liczył, z ilu nagrań i z których platform, ani czy suma obejmuje duplikaty i reposty.
  • Czasu emisji. Newsmax Polska pisał, że operator traktuje datę końca jako tajemnicę handlową.
  • Wyników biznesowych. Dolina Noteci nie podała danych o sprzedaży, wyszukiwaniach marki ani wzroście obserwujących profili MAU.
  • Udziału płatnego wsparcia. Nie wiadomo, czy marka dopalała nagrania twórców albo własne posty budżetem reklamowym.

Bez tych liczb nie da się policzyć efektywności. Można natomiast powiedzieć, że kampania zdobyła zasięg i uwagę mediów nieproporcjonalnie duże w stosunku do jednego nośnika.

5 lekcji do skopiowania

  1. Projektuj reklamę zewnętrzną pod telefon. Zadaj sobie pytanie, czy przechodzień zechce to nagrać i czy nagranie będzie zrozumiałe bez dźwięku i bez podpisu.
  2. Bądź pierwszy na nowym nośniku. Pierwsza kampania na nowym ekranie, w nowym formacie albo w nowym miejscu dostaje bonus od mediów, którego druga już nie dostanie.
  3. Niech bohaterem będzie produkt albo jego użytkownik. Kot w reklamie karmy sprawia, że każde udostępnienie niesie markę dalej, nawet bez logo w kadrze.
  4. Przygotuj liczby dla mediów od razu. Operator podał branży konkretne liczby po trzech dniach i to one trafiły do tytułów. Jeśli Ty prowadzisz kampanię, ustal wcześniej, jak i kto policzy zasięg nagrań.
  5. Policz też to, czego nie widać w wyświetleniach. Przed startem zapisz punkt odniesienia: wyszukiwania marki, ruch na stronie, sprzedaż w regionie. Inaczej po wiralu zostaje tylko jedna liczba.

Co zasięgało w ostatnim tygodniu, sprawdzisz w raporcie zasięgów za 28.09-4.10.2026. Inne rozbiory kampanii znajdziesz w hubie Case studies, a koszty współprac z twórcami w tekście ile kosztuje influencer.

Co to jest Warsaw STAGE?

To trójścienny ekran LED o powierzchni ponad 800 m² na budynku Skylight przy ul. Złotej 59 w Warszawie, obok Złotych Tarasów. Operator, Grupa Digital Network, ogłosił go w lipcu 2026 roku i nazywa największym ekranem 3D w Europie.

Czyja jest reklama z kotem przy Złotych Tarasach?

To reklama karmy dla kotów MAU z oferty firmy Dolina Noteci. Animację 3D przygotował zespół Maize z Bites Studio.

Ile wyświetleń miał kot na Warsaw STAGE?

Według materiałów operatora, które opublikowały Marketing przy Kawie i aboutmarketing.pl, nagrania zebrały 47 mln wyświetleń i 500 tys. pozytywnych reakcji w trzy dni. Metody liczenia nie podano.

Jak działa reklama 3D na ekranie?

To tzw. reklama anamorficzna. Obraz jest zniekształcony tak, że z określonego punktu, najczęściej z rogu ulicy, ekran narożny wygląda na przestrzenny, a postać sprawia wrażenie, że wychodzi poza ramę.

Do kiedy będzie wyświetlany kot w Warszawie?

Operator nie podał daty zakończenia kampanii. Newsmax Polska pisał 8 września 2026, że Digital Network traktuje ją jako tajemnicę handlową.

Źródła

#case study#DOOH#reklama 3D#viral#UGC#Dolina Noteci

Widzisz błąd albo nieaktualną liczbę? Napisz: kontakt. Poprawki opisuję w tekście z datą.

Piotr Olszewski

Autor i wydawca Algorytmika. Od lat pisze o wyszukiwarkach, AI i mediach społecznościowych, a na co dzień prowadzi serwisy, które żyją z ruchu z Google, Discover i sociali. Każdą liczbę w tekstach podpina pod źródło.

Jak pracuję i skąd biorę dane →

Na bieżąco bez skrzynki

Nowe poradniki dochodzą codziennie rano, raport zasięgów raz w tygodniu. Najprościej śledzić je przez kanał RSS - działa w Feedly, Inoreaderze i w każdym czytniku.

Kanał RSS